Polemika „na żywo” z Finansowym Ninja – rozdziały trzeci i czwarty

Nawyki związane z prowadzeniem domowego budżetu, pewne uproszczenia w obliczeniach i wycena własnego czasu to główne punkty zapalne mojej dyskusji z kolejnymi rozdziałami Finansowego Ninja.

To druga część mojej polemiki z niedawno wydaną książką Michała Szafrańskiego — Finansowy Ninja.

Po wszystkie disclaimery, powody powstania tej polemiki, to czym jest i czym nie jest i dlaczego wygląda tak a nie inaczej — a także po krytykę rozdziałów 1 i 2 — zapraszam do pierwszej części.

Tu tylko dla porządku powtórzę: w tej polemice nie chodzi o wytykanie błędów, tylko o pokazanie innej perspektywy na opisywane przez Michała sprawy. Czasami jest to perspektywa nie-warszawska, czasami nie-rodzinna, czasami z punktu widzenia osoby uzyskującej niższe dochody niż Michał. Każdy z nas jest w innej sytuacji (finansowej, życiowej) i rożne — opisywane na blogach i w książkach — sposoby na poprawę tej sytuacji mogą sprawdzić się u nas lepiej lub gorzej niż u autora.

No to teraz do rzeczy.

Czytaj dalej →

Polemika „na żywo” z Finansowym Ninja – rozdziały pierwszy i drugi

Wprawdzie przeczytałem dopiero dwa rozdziały, ale Finansowego Ninja mogę polecić w ciemno. Ba — sam kupiłem książkę w ciemno jeszcze w przedsprzedaży. Natomiast mimo zaufania jakim darzę Michała, mimo wielotysięcznej rzeszy czytelników jaką zgromadził, nie wszystkie proponowane przez niego sposoby zarządzania domowym budżetem należy bezkrytycznie przyjmować.

Zresztą autor mówi to już na samym początku — i to jest bardzo ważne zastrzeżenie:

(…) nie jestem doradcą finansowym, ani tym bardziej inwestycyjnym. To Ty jesteś jedyną osoba odpowiedzialną za własne decyzje finansowe. (s. 13)

I dlatego do Finansowego Ninja, jak i do wszystkich innych książek o finansach, czy blogów finansowych (w tym i do Metafinansów) najlepiej podchodzić jak do szwedzkiego stołu. Wybieraj to, co Ci najbardziej odpowiada. To, co ma największe szanse sprawdzić się u Ciebie. Bo fakt, że coś zadziałało u autora książki czy wpisu nie gwarantuje, że zadziała w Twoich warunkach (które przecież mogą być szczególne na każdy możliwy sposób).

Dlatego zamiast recenzji i kolejnej laurki (bo taką musiałbym wystawić — jak dotychczas książka bardzo mi się podoba!), postanowiłem wyciągnąć na wierzch to, na co patrzę inaczej niż Michał. Nie jest tych rzeczy wiele — ale właśnie o to chodzi. Gdybym miał przytaczać fragmenty, w których się zgadzamy, to musiałbym przepisywać tu większość książki.

Czytaj dalej →

Co zrobić z 10 000 zł? Odłożyć? Zainwestować? Wydać?

#tylkoNieWydajWszystkiegoOdRazu

W czasach, gdy większość Polaków nie oszczędza regularnie, a jeśli już ma jakieś oszczędności, to niewielkie (przeciętnie 8 tysięcy) — w tym kontekście wolne 10 tysięcy wydaje się być całkiem poważną kwotą.

No to załóżmy, że zmagasz się teraz z tym przyjemnym dylematem – masz wolną dyszkę (lub nadwyżkę finansową w jakiejkolwiek kwocie) i zastanawiasz się co z tym zrobić.

I właśnie – co?

Zacznijmy od tego, co to w ogóle znaczy mieć „wolne” środki.

  • Masz jakieś długi, kredyty konsumpcyjne? No to te 10 tysięcy wcale nie jest takie wolne.
  • Nie masz żadnych oszczędności, nawet żadnego funduszu awaryjnego? No to też nie.

Zanim pomyślisz, co zrobić z jakąś kwotą – czy to dziesięć tysięcy, dwa, dwadzieścia… to najpierw spójrz szerzej na swoją sytuację finansową. Jeżeli masz bałagan w finansach, to koniecznie zajmij się nim w pierwszej kolejności. Zanim jeszcze w ogóle zaczniesz myśleć co zrobić z dodatkowymi środkami.

Czytaj dalej →

#KontoJakChcesz – przejmij kontrolę nad własnym bankiem

Serdeczne podziękowania dla organizatorów akcji #KontoJakChcesz – dziękuję za wspieranie misji edukacyjnej Metafinansów!

Systemy bankowości internetowej nie zawsze są intuicyjne – temu jak są zaprojektowane można zarzucić bardzo wiele. Chowają często wykonywane operacje za szeregiem niepotrzebnych kliknięć i ekranów. Podgląd stanu konta i posiadanych oszczędności niekoniecznie dostarcza nam tych informacji, których właśnie szukamy.

I jeszcze aplikacje mobilne, które nie nadążają nad rozwojem technologii i bardziej utrudniają niż ułatwiają nam dostęp do naszych pieniędzy. Najgorsze jest to, że zazwyczaj mamy zero wpływu na to, by cokolwiek w tym zmienić.

A gdyby tak dało się przejąć kontrolę nad tym jak wygląda i działa nasza e-bankowość?

Dzięki nowoczesnej bankowości internetowej banków spółdzielczych, zaczniesz korzystać ze swojego konta tak, jak Ty chcesz – a nie tak, jak wyobraża to sobie bank.

Koniec z narzuconymi schematami! Teraz możesz przejąć kontrolę nad swoim bankiem i dopasować system bankowości internetowej do swoich potrzeb. W e-bankowości #KontoJakChcesz możesz samodzielnie zaprojektować swój bank internetowy i mobilny.

#KontoJakChcesz

#KontoJakChcesz to wspólna akcja banków spółdzielczych z Brodnicy, Oleśnicy i Poznania, stawiająca na elastyczne i przyjazne dla użytkownika rozwiązania w bankowości internetowej.

Widoki i usługi, z których korzystasz najczęściej, wysuń na pierwszy plan, a te niepotrzebne ukryj. Po co mają Cię rozpraszać? Dopasuj bank do kontekstu, w którym go używasz – tak, by wygodnie korzystało Ci się z niego na komputerze w domu jak i na telefonie w biegu.

Chcesz więcej? Rozszerz możliwości swojego banku instalując dodatkowe miniaplikacje i widgety.

Twoje finanse i Twoja bankowość są pod Twoją pełną kontrolą.

#KontoJakChcesz w bankach spółdzielczych to przede wszystkim:

  • Łatwa personalizacja. Możesz dopasować system bankowości internetowej do swoich potrzeb.
  • Bankowość gdzie tylko chcesz. Do zarządzania kontem wystarczy Ci telefon i internet.
  • Darmowe prowadzenie konta i przelewy. Wszystkie inne opłaty jasno opisane w taryfach opłat i prowizji. Tak, jak powinno być w każdym banku.
  • Nowoczesność. Najnowsze rozwiązania w e-bankowości zasilane przez technologię Asseco CBP.

Dowiedz się więcej i dołącz do akcji na stronie kontojakchcesz.pl