Widzieliście nowe reklamy Credit Agricole? Rozkładam tę ofertę na czynniki pierwsze

Credit Agricole promocja "Oszczędzam na rachunkach"

Z bankami jest tak, że na pierwszy rzut oka wszystko wygląda ciekawie. Tanie kredyty, wysoko oprocentowane oszczędności, konta osobiste z bonusami. Nic, tylko podpisywać się pod umowami.

A tymczasem drobnym drukiem na plakatach, na czwartej-piątej-czternastej stronie umowy i w końcu w taryfie opłat i prowizji czają się rzeczywiste koszty i warunki tych „świetnych ofert”.

By jak najwięcej zyskać na nowej ofercie Credit Agricole też trzeba dokładnie wczytać się w regulaminy i taryfy. Na szczęście od tego macie mnie :).

10% zwrotu opłat za wodę, gaz, energię, internet i telefon

„Obniżenie” rachunków to główny wabik nowej oferty CA. Wstrzelili się w dobry moment – wszyscy ci, którzy korzystają z elektrycznego ogrzewania, z otwartymi ramionami przyjmą każdą obniżkę.

Celowo piszę o ogrzewaniu elektrycznym, bo np. czynszu do spółdzielni (uwzględniającego centralne ogrzewanie) bank już nie przyjmie.

Rachunki, które brane są pod uwagę to:

  • woda bieżąca, podgrzanie wody, odprowadzanie ścieków,
  • energia elektryczna,
  • gaz,
  • dostęp do internetu,
  • telefon komórkowy lub stacjonarny.

Z moich miesięcznych wydatków łapią się opłaty za 161 zł, czyli dostałbym 16 zł zwrotu netto w miesiącu. Dla takiej kwoty nie opłaca mi się zakładać nowego konta, zwłaszcza, że musiałbym przy okazji spełnić kilka warunków (o tym poniżej). Ale przykładowo, tego typu wydatki dla 4-osobowej rodziny w Warszawie wynoszą już 451,53 zł, co daje 45,15 zł zwrotu. Można zacząć się zastanawiać.

Nie ma nic za darmo

Są jednak warunki – i to całkiem sporo. Trzeba się nieźle nagimnastykować, aby wycisnąć z Credit Agricole jak najwięcej. Czy to jest warte twojego czasu? Zobacz i zdecyduj.

Założenie konta

W tym akurat nie ma nic dziwnego. Aby skorzystać z promocji „Oszczędzam na rachunkach” musisz założyć konto w Credit Agricole i to z niego płacić wszystkie rachunki. W promocji biorą udział dwa konta z ich oferty – konto osobiste PROSTOoszczędzające plus i konto osobiste PROSTOoszczędzające premium.

Te konta nie są darmowe! Plus kosztuje 8 zł miesięcznie, a premium 16 zł. Można z tej opłaty zostać zwolnionym, warunkiem jest tradycyjnie zrobienie odpowiednich obrotów. W koncie plus do zwolnienia z opłaty wystarczy 1500 zł miesięcznych wpływów, a w koncie premium – uwaga – 10000 zł.

Nie musi być to pensja, więc ewentualnie można się pobawić przelewając pieniądze w tę i z powrotem.

To by było jeszcze do przełknięcia, ale to dopiero początek.

Obowiązkowa karta

Wraz z kontem trzeba wziąć kartę. Dla konta premium jest darmowa, ale już w przypadku konta plus koszt miesięczny to 6 zł.

Wydanie karty na szczęście jest darmowe.

Zobowiązanie do stałych wpływów

Związanie umową rachunku i obowiązkową kartą jednak nie wystarczy. Bank wymaga też wypełnienia zlecenia przekazywania pensji i przekazania go pracodawcy (dla osób pracujących na etat) lub deklaracji stałego zasilania konta dla osób prowadzących działalność gospodarczą lub uzyskujących dochody z innych źródeł.

Z tego tytułu na konto w Credit Agricole co miesiąc musi wpływać co najmniej 100 zł.

Jednak najgorsze jest to, że taka deklaracja ma obowiązywać przez 12 kolejnych miesięcy! Bank chce do siebie przywiązać naprawdę na długo. A tymczasem promocja ma swoje…

Ramy czasowe

By skorzystać z promocji rachunek w Credit Agricole trzeba założyć do 30 listopada. Od dnia założenia konta masz 5 miesięcy na zebranie i przedstawienie bankowi rachunków, na podstawie których ma być naliczony zwrot.

Czyli w skrócie: bank robi z ciebie klienta na rok, ale korzyści zapewnia tylko na 5 miesięcy.

Dałoby się przeżyć. Powiedzmy, że mam bardzo wysokie rachunki, sporo się z tego przez te 5 miesięcy uzbiera. Dostanę więc konkretną kwotę z tego 10% zwrotu.

Tylko, że nie. Bo bank ustawił też…

Maksymalny limit zwrotu

Maksymalnie możesz dostać z powrotem 200 zł. To cała korzyść.

W najgorszym wariancie na promocji możesz odnieść zaledwie symboliczne korzyści!

Załóżmy, że zakładasz konto PROSTOoszczędzające plus i przelewasz na nie mniej niż 1500 zł miesięcznie. Płacisz 6 zł za kartę i 8 zł za konto. Jesteś zobowiązany zostać w banku przez rok i przez ten czas płacisz w sumie 168 zł. Z promocji zostaje 32 zł. Oczywiście zakładając, że miałeś rachunki na kwotę, które taki zwrot by gwarantowały.

Rachunki tylko na twoje nazwisko (lub męża/żony)

To ważne. Rachunek musi być wystawiony na ciebie (lub małżonka) i na twój adres zameldowania (lub korespondencyjny).

Jeżeli więc wynajmujesz mieszkanie, a rachunki przychodzą na nazwisko właściciela, to niestety nic z tego.

Potrzebujesz więcej szczegółów? Tu jest regulamin promocji, a tu taryfa opłat i prowizji.

Ograniczeń jest więc sporo, ale inwestując trochę czasu (i zapewniając rachunki na odpowiednie kwoty) można całość rozegrać tak, by wyciągnąć z CA maksymalny zwrot, nie zostawiając w banku ani złotówki.

Jeżeli uważasz, że taka zabawa ci się opłaca, to byłbym ogromnie wdzięczny, jeżeli do założenia konta skorzystałbyś z mojego linka: PROSTOoszczędzające plus / PROSTOoszczędzające premium. Wielkie dzięki!

A jeżeli nie chcesz konta, a podobała ci się taka analiza promocyjnej oferty, to kliknij lajk, skomentuj i/lub poleć Metafinanse swoim znajomym. To mi bardziej pomaga niż jakieś-tam programy partnerskie i reklamy na blogu ;).

Opublikowano [post_date]. Fot. PhillipC.

W tym miesiącu partnerem bloga jest Program Powiernik, w którym możesz regularnie kupować złoto po korzystnych cenach i tym samym chronić swój kapitał.

Podobał Ci się ten artykuł? Bądź na bieżąco z nowościami na blogu