11 niezawodnych nawyków zakupowych, dzięki którym zaoszczędzisz (więcej niż na promocji)

Jak oszczędzać na zakupach?

Chcesz oszczędzić sobie nerwów podczas zakupów – i także potem, podczas sprawdzania stanu konta?

Będziemy musieli zmienić kilka nawyków, dodać parę nowych i przede wszystkim – nauczyć się odróżniać rzeczy potrzebne od impulsów.

1. Zrób listę. Nie ma sensu ganiać godzinę po sklepie i po drodze „przypominać sobie” o kolejnych potrzebnych rzeczach do domu. A życzliwi marketingowcy chętnie zadbają o to, byś przypominał sobie jak najczęściej o jak największej ilości rzeczy.

Nie daj się!

2. Nie warto jeździć na małe zakupy do hipermarketu. No chyba że masz żelazną dyscyplinę. Na ogół jednak na „małe zakupy” wydasz mniej w sklepie osiedlowym – mimo, że ceny są tam wyższe niż w dużych sklepach. Jak to działa?

Małe zakupy to zazwyczaj żywność na dzień-dwa, oraz inne artykuły „pierwszej potrzeby”. Te typy towarów są zawsze wykładane w najdalszym zakątku sklepu, w ostatniej alejce. Wiadomo po co – byś po drodze zobaczył jak najwięcej różnych towarów i może coś kupił. Ale nie tylko o to chodzi.

Podczas swojej wędrówki zobaczysz tłumy innych klientów. A każdy z nich będzie śmiało pchał przed sobą wielki koszyk, wypchany po brzegi różnymi duperelami – 4 bagietki, trochę słodyczy, zeszyty dla dziecka, książka Grocholi, zestaw sztućców i dmuchany krokodyl. Lub jakiś inny dziwny mix.

Zawrót głowy.

A jak przy tym wygląda Twój koszyk? Pusto! „Małe zakupy”. W tym miejscu mężczyźni mają zdecydowanie gorzej, bo włącza się rywalizacja, polowanie, pierwotne instynkty… i tak dalej. Byleby mieć więcej i wrócić do domu z lepszym łupem niż sąsiad. O.

3. Przed wyjściem z domu ustal dokładnie co masz kupić – unikniesz nieporozumień i kupowania niepotrzebnych rzeczy.

4. Kupuj tylko to, co jest potrzebne. Unikaj rzeczy, które „kiedyś mogą się przydać”. Gdy już stworzysz listę takich zakupów, bądź konsekwentny i trzymaj się jej.

5. Mądrze korzystaj z promocji – pamiętaj, że duże sklepy obniżają marże na pewne grupy produktów (i sprzedają je czasem poniżej kosztów). Wykorzystuj to, ale wiedz, że jest to tylko wabik, bo na innych produktach sklepy mają już wielokrotną przebitkę. I tak się dziwnie składa, że to właśnie te towary najczęściej ustawiane są na linii wzroku i w najłatwiej dostępnych miejscach…

Inna sprawa, że nie każda promocja jest korzystna. Zawsze policz, co Ci się lepiej opłaca.

6. Jeżeli nie planujesz naprawdę dużych zakupów, weź zwykły mały koszyk. Te wielkie, druciane wózki na kółkach wyglądają tak smutno gdy są puste – aż same się proszą, by włożyć do nich więcej i więcej.

7. Unikaj impulsywnych zakupów – czasami trudno jest się powstrzymać, ale chwila refleksji i pytanie „czy naprawdę tego potrzebuję?” może pomóc. Jednak najlepszym sposobem na istotne ograniczenie liczby impulsywnych/zachciankowych zakupów jest zostawienie dziecka w domu (bo przecież dzieci to same impulsy).

8. Sprawdzaj terminy ważności – bardzo możliwe, że produkty z kończącym się terminem ważności będą wystawione w najlepszym miejscu – by zeszły jak najszybciej. Łatwo zapakować taki produkt do koszyka, ale potem trzeba wcinać w domu 5 kilo frytek w dwa dni, bo zaraz skończy się termin.

9. Nie zabieraj dzieci na zakupy. No chyba, że chcesz, by w koszyku znalazło się trochę więcej słodyczy i/lub zabawek, niż planowano.

10. Zjedz przed wyjściem. Nie rób zakupów „na głodnego”. Uczucie głodu sprawia, że kupujemy więcej. I że stołujemy się w restauracjach lub, co gorsza, w fast foodach w centrum handlowym. A to kolejne wydatki, poświęcony czas (połączony z jedzeniem w pośpiechu) i zła dieta.

11. Uważaj na downsizing – duże opakowanie często zawiera więcej powietrza, niż właściwego produktu (producenci chipsów – to o Was!). Sklepy obecnie mają obowiązek podawać cenę za daną jednostkę miary danego produktu – np. cenę za litr lub kilogram. Warto zwracać na to uwagę (dlatego na etykietach sklepowych jest to pisane jak najmniejszą czcionką).

Opublikowano 3 maja 2012. Fot. caseyyee.

W tym miesiącu partnerem bloga jest Program Powiernik, w którym możesz regularnie kupować złoto po korzystnych cenach i tym samym chronić swój kapitał.

Podobał Ci się ten artykuł? Bądź na bieżąco z nowościami na blogu