Planujesz większe zakupy? Właśnie teraz jest dobry czas, by rozejrzeć się za promocjami

black-friday-cyber-monday

Jutro Amerykanie będą obchodzić Święto Dziękczynienia. A tuż po nim Czarny Piątek i Cyber Poniedziałek. To świetny moment dla łowców okazji.

Czarny Piątek (w 2015 roku wypadający 27 listopada) to taki dziwny zwyczaj, kiedy w Stanach w piątek tuż po Święcie Dziękczynienia sklepy przeprowadzają ogromne wyprzedaże i kuszą solidnymi obniżkami. Potem nadchodzi Cyber Poniedziałek (30 listopada) czyli podobnie, ale już ze zdecydowanym akcentem położonym na zakupy przez internet. Największe przeceny najłatwiej znaleźć w te właśnie dni, ale w praktyce sklepy (także te internetowe) wprowadzają obniżki już nawet na tydzień przed tym największym zakupowym szaleństwem.

Z części promocji możemy skorzystać nawet już dziś.

Tak, „możemy” – bo wcale nie trzeba mieszkać w Stanach, by kupić teraz coś w okazyjnej cenie. Na przeceny możemy bardzo łatwo trafić odwiedzając strony zagranicznych sklepów internetowych. I to niezależnie od tego, czy oficjalnie funkcjonują one w Polsce (np. Apple), czy będziemy zamawiać z zagranicy (np. Amazon). Jeżeli sklep oferuje wysyłkę do Polski, a jej koszty transportu są racjonalne, to nie ma powodu, by wykluczać sklepy z domeną inną niż .pl.  Także niektóre polskie firmy zaczęły podchwytywać tę tradycję i oferują istotne obniżki w tym czasie.

Warto mieć oko na te promocje – dla tych, którzy planują zakup świątecznych prezentów, najbliższe obniżki mogą być świetnym sposobem na ograniczenie własnych kosztów.

Kolejną – już bardziej polską – okazją do zaoszczędzenia na zakupach świątecznych (i nie tylko) będzie Dzień Darmowej Dostawy. Ten ogłoszono na 1 grudnia. Zamówienia z tego dnia będą zwolnione z kosztów przesyłki – o ile dany sklep bierze udział w akcji (takich sklepów jest blisko 2000). Zawsze to jakieś kilkanaście-kilkadziesiąt złotych do przodu.

Kolejnych przecen możemy spodziewać się też po Nowym Roku. Tu z kolei warto będzie zajrzeć też do sklepów „stacjonarnych”.

Promocje promocjami, ale pieniądze wydawajmy mądrze

Oczywiście sam fakt, że coś jest w niższej cenie, nie powinien być jedyną przesłanką do zakupu. To prosta droga do debetu na koncie!

Tak jak zwykle – najlepiej kupować tylko te rzeczy, których naprawdę potrzebujemy albo takie, które przemyśleliśmy i planowaliśmy kupić. Na takie okazje najlepiej mieć przeznaczone środki w funduszu zakupowym (regularne odkładane pieniądze z przeznaczeniem na większe zakupy) lub funduszu celowym (np. konkretnie na świąteczne wydatki).

O planowaniu większych wydatków w ciągu roku możesz przeczytać więcej w moim raporcie wydatków za luty 2015. Polecam również lekturę komentarzy – rozmawialiśmy tam między innymi o tym, jak księgować takie jednorazowe wydatki w domowym budżecie.

Opublikowano [post_date]

Podobał Ci się ten artykuł? Bądź na bieżąco z nowościami na blogu