5 rzeczy, które możesz zrobić dla swoich finansów jeszcze przed końcem roku

nowy-rok-2015

Ostatnie dni roku – jeszcze nie jest za późno na to, aby zadbać o to by bilans 2014 był jak najkorzystniejszy.

Końcówkę roku można też poświęcić na to, by jak najlepiej przygotować się do nadejścia 2015. Nawet bardziej psychicznie niż finansowo – oddając się refleksji nad ostatnimi dwunastoma miesiącami i z nadzieją i rozsądkiem planując kolejne.

Właśnie o wyciąganiu wniosków z ostatniego roku i planowaniu kolejnego jest dzisiejszy tekst. Zapraszam!

Roczne podsumowanie

Koniec roku to naturalny czas na wszelkie podsumowania i rankingi. Top 10 płyt wydanych w 2014, top 10 filmów, top 10 tego i tamtego… A gdyby tak z tą samą uwagą, z którą podchodzimy do rangowania wytworów kultury, podejść do własnych decyzji finansowych z ostatnich dwunastu miesięcy?

Co się nam najbardziej udało w 2014? Które decyzje finansowe opłaciły nam się najbardziej? Warto pamiętać o swoich sukcesach i świętować je, aby utrwalać w sobie te pozytywne zachowania.

Ale też dobrze przypomnieć sobie tę mniej jasną stronę własnych finansów. Co się nie udało, co przyniosło rozczarowanie, gdzie ponieśliśmy porażkę? I dlaczego?

Taka chwila na końcowo-roczną refleksję to istna skrzynia skarbów, z której można wyciągnąć bardzo wiele cennych wniosków na kolejne miesiące.

A jak sprawić, aby te wnioski były jak najtrafniejsze?

Pomagają w tym notatki.

Niektórzy inwestorzy giełdowi wyrobili sobie bardzo praktyczny nawyk notowania okoliczności każdej transakcji: jakie były powody i motywacje zajęcia właśnie takiej pozycji, dlaczego akurat ten walor, na jakiej podstawie podjęto taką a nie inną decyzję, a nawet jaki wtedy towarzyszył im stan ducha. I przy odwracaniu pozycji analogiczny proces, z dodatkową adnotacją o tym, czy przyniosło to stratę czy zysk.

Tak samo można zrobić z domowym budżetem i wszystkimi ważnymi decyzjami finansowymi, które podejmujemy w ciągu roku. Na podobnej zasadzie można rozpisać każdy większy zakup: jakie były powody naszych decyzji, jakie emocje nam wtedy towarzyszyły? No a na koniec roku trzeba szczerze się przed sobą z tego rozliczyć.

Ewentualnie, zamiast na notatkach, możesz polegać na własnej pamięci. Tylko że ona bywa zawodna – notatki są lepsze ;).

10471316_655672867887256_8873385829641896146_n

Te wszystkie rzeczy, które kupiłeś sobie „w nagrodę” za większe i mniejsze sukcesy w ciągu roku: jak długo trwała radość z nich?

Te wszystkie rzeczy, które kupiłeś „na pocieszenie”: czy faktycznie przyniosły taką ulgę, jak miały?

Te wszystkie rzeczy, które kupiłeś pod wpływem znajomych: czy ich namowy i pochwały okazały się trafne? jaką wagę powinieneś przykładać do kolejnych porad finansowo-zakupowych z tego źródła?

I te wszystkie rzeczy, które kupiłeś „bo były potrzebne”: czy używasz ich do dzisiaj, czy może poszły w kąt?

I najważniejsze pytanie: czy było warto? Jaki był ostateczny wpływ tej konkretnej decyzji na jakość Twojego życia i stan Twoich finansów?

W 2015 wejdź z konkretnym planem

Mając pod ręką podsumowanie i płynące z niego wnioski można przystąpić do kreślenia planów na kolejny rok. Wiesz, co poszło źle, wiesz co poszło dobrze – to fundament, na którym można budować kolejny rok. Tak, by kolejne dwanaście miesięcy przybliżało Cię do finansowej stabilności, zamiast oddalać.

To jest ten moment na wszystkie „noworoczne postanowienia”. Tyle tylko, że najczęściej mają one tę wadę, że po pierwszych tygodniach stycznia niewiele z nich zostaje.

Jak tego unikać i jak stawiać przed sobą takie cele, które nieustannie motywują do działania? O tym doskonale opowiada Michał w tym odcinku swojego podcastu: 10 wskazówek jak skutecznie planować cele, opracować konkretny plan działania i uniknąć słomianego zapału. Polecam przesłuchać, zwłaszcza teraz.

W swoich planach na kolejny rok warto uwzględnić takie większe i cykliczne wydatki jak:

  • składka na ubezpieczenie samochodu
  • wydatki świąteczne
  • wydatki związane z urlopowymi wyjazdami
  • wyprawka szkolna dla dziecka w okolicach września

Nie wszystkie muszą Was dotyczyć, ale każdy z nas ma takie miesiące w roku, gdy pojawia się jakiś duży, cykliczny wydatek. Dobrze o tym pomyśleć już na początku stycznia!

Od siebie dodam, że przede wszystkim warto pamiętać o tym, że plan to nie tylko postawienie sobie celów. „Chcę by było tak i tak” nie wystarczy. To także nakreślenie drogi do osiągnięcia tych celów. I konsekwentne podążanie tą drogą. Działanie.

Zadbaj o odpowiednie nastawienie w 2015 roku

Czasami sami przeszkadzamy sobie w osiągnięciu własnych celów.

Mamy plan, już widzimy przed oczami szczęśliwy obraz siebie po zrealizowaniu naszych postanowień, wizualizujemy sobie sukces… tylko chwilę po tym, gdy ten początkowy entuzjazm już minie, zaczynają pojawiać się wątpliwości.

Chcę oszczędzać, ale czy na pewno mam z czego? Chcę zacząć inwestować, ale czy to aby nie za duże ryzyko? Niby chcę prowadzić budżet, ale czy nie za dużo z tym pracy? I co to właściwie ma mi dać?

Co gorsza, codzienność dostarcza coraz to nowych wymówek.

W ten sposób nigdzie nie dojdziemy. Dlatego trzeba zadbać o właściwe nastawienie do realizacji celów. I w tym momencie mogę zdecydowanie polecić Ci ten tekst:

Przestań narzekać i zadbaj o swoje pieniądze: zobacz jak rozprawić się z 11 popularnymi wymówkami

To najczęściej „lajkowany” wpis na Metafinansach – wierzę, że nie bez powodu :). No i jest szczególnie przydatny właśnie w okresie noworocznych postanowień.

11-wymowek-1

Zacznij prowadzić domowy budżet

Są wnioski, są plany, jest odpowiednia motywacja. Warto więc pójść za ciosem i od razu przystąpić do działania.

Jeżeli w środę w nocy zamierzasz obiecać sobie, że w tym roku porządnie weźmiesz się za swoje finanse, to przecież nie musisz zaczynać od zera. Już dzisiaj możesz położyć pierwsze fundamenty pod ten plan. To proste: jeżeli idziesz do sklepu, to pamiętaj by wziąć rachunek. W domu kwotę z rachunku przypisz do wybranej przez siebie kategorii i zapisz.

Da się nawet jeszcze prościej. Możesz wykorzystać takie aplikacje jak Kontomierz do tego, by właściwie całą „pracę” wykonały za Ciebie. Wszystkie zakupy zostaną automatycznie zapisane i przypisane do odpowiednich kategorii. Tobie pozostanie tylko wyciągnięcie wniosków z przedstawionych na ekranie wykresów i zestawień.

Śródtytuł brzmi „Zacznij prowadzić domowy budżet” ale równie dobrze sprawdziłoby się tu „Zacznij… cokolwiek”. Pierwsze działanie na drodze do celu zawsze jest najtrudniejsze i najciężej się do niego zabrać. Im szybciej zrobisz ten pierwszy krok, tym bardziej ułatwisz sobie kolejne.

Oszczędzasz na emeryturę w IKE lub IKZE? Wykorzystaj limity

I na koniec jeszcze jedna praktyczna rada dla tych, którzy oszczędzają na emeryturę z wykorzystaniem „systemowych” sposobów na omijanie podatku od oszczędności i inwestycji, czyli Indywidualnych Kont Emerytalnych i Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego.

Konta te pozwalają na ominięcie (lub korzystniejsze rozliczenie) podatku od zysków kapitałowych, ale w ciągu roku można wpłacić na IKE i IKZE tylko z góry określoną sumę pieniędzy. W tym roku te limity to:

  • 11 238,00 zł dla IKE
  • 4 495,20 zł dla IKZE

Na wykorzystanie tych limitów czas jest do 31 grudnia. Do tego dnia środki muszą znaleźć się na rachunkach IKE i IKZE. Jeżeli chcesz mieć pewność, że Twoje środki dojdą na czas, to skorzystaj z rad przedstawionych w artykule, w którym opisuję jak działają sesje przekazywania przelewów między bankami.

Nie masz IKE ani IKZE? Nie jest jeszcze za późno, by takie konto jeszcze na ostatnią chwilę założyć i przelać tam pieniądze. Wszystko można zrobić przez internet, wystarczy tylko kilka(naście) minut.

Więcej o IKE, IKZE i ogólnie o „trzecim filarze” możesz przeczytać na przykład tutaj: Czym jest trzeci filar, czyli dodatkowe pieniądze na emeryturę.

Wchodząc w Nowy Rok

To ostatni tekst na Metafinansach w tym roku, więc to chyba najlepsze miejsce na noworoczne życzenia :).

Życzę Wam więc, abyście w 2015 roku stawiali przed sobą odważne i ambitne cele. Finansowe i nie tylko. By nie brakowało Wam wiary w możliwość ich realizacji i zapału do działania. No i by roczne podsumowanie w grudniu 2015 miało jak najwięcej pozycji po stronie sukcesów, a jak najmniej po stronie porażek.

Mam nadzieję, że takie blogi jak te, czy też mój blog, będą dla Was dobrym źródłem inspiracji i wsparcia w realizacji planów na 2015 rok.

Opublikowano [post_date]. Fot. SpreadTheMagic, Prabhu B Doss, Memento.

Podobał Ci się ten artykuł? Bądź na bieżąco z nowościami na blogu