[AKTUALIZACJA] SKOK Wołomin zawieszony! Upadłość? Co z oszczędnościami?

skok-wolomin

Dziś rano pojawiła się bardzo zła wiadomość dla oszczędzających. Komisja Nadzoru Finansowego podjęła jednogłośną decyzję o zawieszeniu działalności kasy.

W stanowisku KNF czytamy:

Decyzję KNF podjęto w związku z utratą możliwości regulowania przez SKOK Wołomin swoich zobowiązań w zakresie wypłaty środków wobec deponentów, członków kasy, na podstawie art. 74k ust. 2 ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo – kredytowych. Stan ten potwierdzony został wnioskiem zarządcy komisarycznego kasy złożonym do KNF.

Niestety, wygląda to bardzo źle. Kasa nie ma już pieniędzy na wypłaty. Co teraz mają zrobić klienci?

A zobowiązania wobec oszczędzających kasa ma bardzo duże – zgromadziła 2,7 mld zł depozytów.

W kasie źle działo się już od dłuższego czasu. Pod koniec października aresztowano prezesa i wiceprezesa SKOK Wołomin w związku z zarzutami o udzielenie kredytów o wartości co najmniej 300 mln zł, na podstawie sfałszowanych dokumentów dotyczących zabezpieczeń. Nietrudno sobie wyobrazić, że taka sytuacja była bodźcem dla wielu klientów do tego, aby zacząć wycofywać środki z kont i lokat w kasie.

Niewykluczone więc, że ostatnio mieliśmy do czynienia z typowym „runem na bank” (lub raczej: runem na kasę). Zwiększone saldo wypłat z kont kasy przyśpieszyło utratę płynności przez SKOK Wołomin.

→ Przeczytaj cały komunikat Komisji Nadzoru Finansowego

Co dalej z oszczędnościami?

A co z tymi, którzy nie zdążyli na czas wycofać swoich oszczędności ze SKOK Wołomin? Na szczęście nie trzeba spisywać wszystkiego na straty. Na dziś możliwe są dwa scenariusze:

  1. Krajowa SKOK udzieli Wołominowi kredytów na uregulowanie zobowiązań. Problem w tym, że dotychczas kasa krajowa nie reagowała i odmawiała udzielenia Wołominowi wsparcia finansowego. Pozostaje zobaczyć, czy zmieni swoje stanowisko teraz, w sytuacji kryzysowej.
  2. Gdyby takiego wsparcia miało nie być, KNF złoży wniosek o bankructwo SKOK Wołomin. Paradoksalnie, dla posiadających oszczędności w kasie, jest to dobra wiadomość. Wówczas zobowiązania przejmie Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG), który wypłaci pieniądze deponentom w ciągu 20 dni roboczych od złożenia wniosku o bankructwo. Ważna uwaga: gwarancjami są objęte środki do kwoty równowartości 100 tysięcy euro. Jeżeli ktoś trzymał w kasie większe oszczędności, to BFG nie wypłaci środki tylko do maksymalnej sumy gwarancji.

KNF czeka na stanowisko kasy krajowej do 12 grudnia. Jeżeli Krajowa SKOK nie przejmie zobowiązań Wołomina, to wniosek o bankructwo powinien pojawić się w ciągu pięciu dni roboczych. Czyli klienci na swoje pieniądze będą musieli czekać maksymalnie 25 dni roboczych.

Jak wygląda wypłata z Funduszu Gwarancyjnego?

Gwarancja BFG obejmuje depozyt do kwoty równowartości 100 tysięcy euro. Niezależnie od liczby rachunków czy lokat, które klient miał zdeponowane w upadającej instytucji.

Jeżeli depozyt klienta przekroczył maksymalny limit gwarancji, to nadwyżkę będzie można odzyskać z masy upadłości na zasadach podobnych jak inni wierzyciele.

Aby otrzymać środki z BFG nie trzeba podejmować żadnych dodatkowych działań.

BFG ogłosi, który bank będzie pełnił rolę „agenta wypłat” – to do tego banku trzeba będzie się zgłosić po realizację gwarancji i swoje pieniądze. Do tego banku należy po prostu przyjść z dokumentem tożsamości i podać numer rachunku, na który mają zostać przelane pieniądze.

Od czasu „zamrożenia” środków przez SKOK do czasu wypłat z BFG klienci niestety pozostają pozbawieni dostępu do swoich środków, a za upływający czas nie są naliczane odsetki.

Jak to wyglądało w przeszłości?

W tym roku mieliśmy już do czynienia z upadłością kas – w lipcu bankrutował SKOK Wspólnota. Procedura wyglądała podobnie – KNF najpierw zawiesił działalność kasy, a potem wystąpił z wnioskiem o upadłość. BFG przystąpił do działania w przewidzianym terminie.

[Aktualizacja: 11 grudnia 2014, 12:05]

Jak dowiedziała się Informacyjna Agencja Radiowa, Kasa Krajowa nie sfinansuje roszczeń członków SKOK Wołomin.

Zabrania nam tego prawo – podkreślił Andrzej Dunajski. Tak zwany kredyt płynnościowy może być bowiem udzielony tylko wtedy, gdy SKOK ma zdolność do jego spłaty. Zarządca komisaryczny SKOK Wołomin nie sporządził dotychczas programu postępowania naprawczego, zatem nie jest możliwa wiarygodna ocena rzeczywistego stanu tej SKOK – powiedział Andrzej Dunajski.

Dla tych, co mieli w SKOK Wołomin oszczędności, oznacza to, że realizuje się scenariusz drugi: spłatę zobowiązań przejmie na siebie Bankowy Fundusz Gwarancyjny. KNF w pięć dni roboczych od dziś zgłosi wniosek o upadłość, a za kolejne 20 dni roboczych BFG będzie wypłacać pieniądze.

[Aktualizacja: 17 grudnia 2014, 14:02]: wypłaty z BFG

Komisja Nadzoru Finansowego złożyła wniosek o bankructwo SKOK Wołomin. Oznacza to przesłankę do uruchomienia środków z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Wypłaty z BFG realizowane będą przez PKO BP. Po pieniądze można zgłaszać się od 19.12. Swoje środki z kasy można odzyskać więc jeszcze przed świętami.

Konieczna będzie wizyta w oddziale i okazanie swojego dokumentu tożsamości. Środki można odebrać na miejscu w gotówce lub wskazać rachunek, na który ma zostać skierowany przelew. O wypłatach w gotówce powyżej 25 tys. złotych należy co najmniej dwa dni wcześniej poinformować bank – telefonicznie lub osobiście.

Szczegółowe informacje znajdują się we wiadomości na stronie banku.

Jeżeli ktoś z Twoich znajomych ma lokaty w SKOK Wołomin to proszę przekaż jej lub jemu link do tego artykułu.

Opublikowano [post_date].

Podobał Ci się ten artykuł? Bądź na bieżąco z nowościami na blogu