Trzy najważniejsze zasady finansów osobistych, które musisz znać

Zasady finansów osobistych

Zastanawiasz się od czego zacząć walkę z nadmiernymi wydatkami? Poznaj te trzy zasady leżące u podstaw zrównoważonego budżetu domowego.

Tylko nie rób sobie złudzeń. Przeczytanie tego wpisu nie sprawi, że pieniądze na Twoim koncie magicznie się rozmnożą. Wyłącznie od Ciebie zależy, czy skutecznie wprowadzisz poniższe rady w życie.

Metafinanse Audio: iTunes | SoundCloud | RSS

Wydawaj mniej niż zarabiasz

To absolutnie najważniejsza zasada domowych finansów. Jeżeli chcesz przejąć kontrolę nad swoim domowym budżetem to musisz zacząć właśnie od wdrożenia tej zasady w życie. Nie ma innego wyjścia.

Jeżeli żyjesz ponad stan, to najwyższa pora przestać.

A to oznacza trzy rzeczy:

  • koniec z kartami kredytowymi i zadłużaniem się pod korek – teraz trzeba zacząć je spłacać
  • koniec z kredytowaniem zakupów konsumpcyjnych – zapomnij o kredytach gotówkowych
  • dyscyplina – możesz wydać tylko te pieniądze, które masz, bez zadłużania się, pożyczek od znajomych i sięgania do oszczędności

Wiele zbędnych wydatków bierze się z braku świadomości. Po prostu nie wiesz ile i na co wydajesz – a potem na koniec miesiąca okazuje się, że na coś brakuje.

Można temu zapobiec! Doskonałym rozwiązaniem jest budżet domowy.

Najpierw płać sobie

Ograniczanie wydatków to jedno, ale przecież chcemy też generować jakieś oszczędności, prawda?

Żyjąc od pierwszego do pierwszego nie ma na to szans. Pod koniec miesiąca zawsze wychodzisz na zero, albo nawet na coś zaczyna Ci brakować. Mogłoby się wydawać, że nie masz z czego oszczędzać.

Błąd!

W tym miejscu zastosowanie ma zasada „najpierw płać sobie”.

Nie czekaj z odkładaniem pieniędzy na koniec miesiąca! Myślenie „odłożę z tego, co mi zostanie” to jeden z największych wrogów oszczędzania. Sam na pewno dobrze wiesz, co zostaje z takich obietnic.

Zamiast tego uczyń oszczędzanie głównym priorytetem – pierwszą rzeczą, którą robisz z pieniędzmi w momencie, gdy otrzymujesz wypłatę.

Najlepiej jeszcze tego samego dnia przelej pieniądze na konto lub lokatę, gdzie zbierasz swoje oszczędności. I zapomnij o nich! Tych pieniędzy już nie ma – do końca miesiąca musisz przeżyć za to, co Ci teraz zostało.

Będziesz zaskoczony, ale to naprawdę jest możliwe. I jest prostsze niż na początku się wydawało.

Rób to, co sprawdza się u Ciebie

Na Metafinansach mam jeszcze jedną ważną zasadę.

Na blogu przedstawiam różne drogi i ścieżki do osiągnięcia bezpieczeństwa finansowego (i może długoterminowo: wolności finansowej). Chcę byś z tego bloga wyciągnął możliwie najwięcej dla siebie.

Ale to nie jest tak, że każde z tych rozwiązań jest najlepsze dla każdej osoby i sprawdzi się w każdych warunkach. Inne potrzeby i możliwości ma singiel z dużego miasta, a inne wielodzietna rodzina z kredytem hipotecznym na karku.

Dlatego zachęcam Cię do wypróbowania przedstawianych tu sposobów na zarządzanie domowym budżetem. Spróbuj i zobacz jak to się u Ciebie sprawdza.

Trzymaj się rzeczy, które działają. Pozostałych rad nie wdrażaj na siłę – to będzie tylko marnowanie czasu. Ale nie zapominaj o nich – może kiedyś będzie warto do nich wrócić, w innym czasie i w innych warunkach. A tymczasem skoncentruj się na wyciągnięciu maksymalnych korzyści z tego, co zdążyło się już u Ciebie sprawdzić.

Opublikowano [post_date]. Fot. atmtx.

W tym miesiącu partnerem bloga jest Program Powiernik, w którym możesz regularnie kupować złoto po korzystnych cenach i tym samym chronić swój kapitał.

Podobał Ci się ten artykuł? Bądź na bieżąco z nowościami na blogu